Co to jest komora hiperbaryczna i na co pomaga?

Choć komora hiperbaryczna jest wykorzystywana w medycynie już od wielu lat, to jednak można zaryzykować stwierdzenie, że dopiero ostatnia dekada przyniosła jej spore zainteresowanie. Trudno się temu dziwić. Zabiegi w komorach hiperbarycznych coraz częściej stanowią dopełnienie wielu terapii, a czasem nawet alternatywne rozwiązanie pozwalające na profilaktykę i leczenie wielu chorób. Do takich należą trudno gojące się rany, reumatyzm czy porażenie mózgowe u dzieci. Ze względu na bardzo dobre wyniki w ostatnim czasie komory hiperbaryczne są wykorzystywane zarówno do wspomagania leczenia, rehabilitacji, jak również poprawiania urody.

Najczęściej spotykane komory hiperbaryczne i zasada ich działania.

Jedną z najczęściej wykorzystywanych wersji jest jednoosobowa komora hiperbaryczna w wersji poziomej, czyli takiej, w której pacjent się kładzie. Może z powodzeniem zmieścić jedną osobę dorosłą, dziecko lub osobę dorosłą z małym dzieckiem. W większości takich komór dziecko może zresztą usiąść. Taka komora hiperbaryczna jest wyposażona w szerokie okno, dzięki czemu pacjent nie będzie odnosił wrażenia klaustrofobii. Z zewnątrz wygląda trochę jak kapsuła bądź miniaturowy statek kosmiczny. W środku znajduje się wygodna leżanka, która zapewnia pacjentowi komfortowe warunki na czas całej kilkudziesięciominutowej sesji. Istnieje błędne przekonanie, że to w samej komorze hiperbarycznej znajduje się tlen, jednak w nowoczesnych komorach jest on podawany poprzez specjalną maskę.

Komora hiperbaryczna musi spełniać aktualne standardy dotyczące produkcji takich urządzeń EN14931. Ponadto hiperbaryczne komory tlenowe są sterowane poprzez zaawansowany system komputerowy, który automatycznie kontroluje poziom ciśnienia i pozostałe funkcje. Dzięki temu zabieg jest całkowicie bezpieczny, zaś operator ma możliwość osobistego czuwania nad jego przebiegiem.

7 zalet komór hiperbarycznych.

Komora hiperbaryczna – siła natury

Terapia w komorze hiperbarycznej jest w pełni naturalna. Polega na podawaniu pacjentowi tlenu w ciśnieniu wyższym niż atmosferyczne, nie przekraczającym 1,5ATA. Nadciśnienie ułatwia mu przenikanie przez tkanki i docieranie do źle ukrwionych lub chorych obszarów. Już po jednym zabiegu można odczuć wyraźną poprawę samopoczucia, jednak aby uzyskać znaczącą poprawę, wymagane jest odbycie kliku lub kilkunastu seansów.

Terapia w komorze jest przy tym przyjemna i nieinwazyjna. Wymaga jedynie wejścia do komory i zajęcia w niej wygodnej pozycji. Podczas sesji pacjenci leżą i relaksują się, mogą też np. czytać książkę.

Kolejny atut HBOT to szeroki zakres oddziaływania. Hiperbaryczna terapia tlenem okazała się bardzo pomocna jako wsparcie leczenia wielu chorób, począwszy od cukrzycy, przez schorzenia dermatologiczne, kardiologiczne i neurologiczne, a skończywszy na chorobach psychicznych. Przyspiesza gojenie ran po operacjach, stymuluje metabolizm, opóźnia procesy starzenia i zwiększa wydolność sportowców. Co więcej, wciąż trwają badania nad jej potencjałem.

Komora hiperbaryczna dla każdego

Tym, co wyróżnia terapię hiperbaryczną, jest jej bezpieczeństwo, potwierdzone m.in. brakiem ograniczeń wiekowych. Z leczenia mogą korzystać dorośli i dzieci (nawet niemowlęta).

Metoda cechuje się niewielką liczbą przeciwwskazań. Warto jednak decyzję o skorzystaniu z komory hiperbarycznej każdorazowo skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Z HBOT wiąże się niskie ryzyko powikłań. Sporadycznie w komorze może wystąpić ból zatok lub uszu, mogą się też pojawić przejściowe zaburzenia ostrości widzenia. Jednak odpowiednio dobrane parametry seansu w sieci oxyTerapia minimalizują wystąpienie tego typu efektów.

Ostatnią zaletą, chyba najbardziej cieszącą osoby korzystające z tlenoterapii hiperbarycznej, jest jej stale rosnąca dostępność. Komory pojawiają się w kolejnych placówkach, dzięki czemu coraz więcej chętnych ma możliwość umówienia się na wizytę.

Leczenie w komorze hiperbarycznej i koszty seansu

Standardowo czas seansu wynosi 45 lub 60 minut. Jest to czas kiedy pacjent przebywa wewnątrz komory. Koszt seansu w komorze hiperbarycznej zależy od ustalonego czasu i wynosi 140zł lub więcej. Warto zastanowić się nad zakupem pakietu seansów. Zakup takiego pakietu może nawet o kilkanaście procent obniżyć cenę.

Sam seans wygląda w ten sposób, że pacjent najpierw musi przygotować się do wejścia do komory hiperbarycznej. Ze względów bezpieczeństwa musi zostawić urządzenia i akcesoria takie jak: telefon komórkowy, zegarek, biżuteria. Chodzi o to, by do komory nie wnieść nawet przez przypadek, np. czegoś łatwopalnego. Następnie po zamknięciu, ciśnienie w komorze hiperbarycznej stopniowo rośnie, aż do docelowej wartości, która jest utrzymywana przez resztę zabiegu. Podczas zabiegu pacjent ma czas na relaks. Może na przykład czytać książkę lub zdrzemnąć się. Pod koniec zabiegu ciśnienie zostaje stopniowo zmniejszane, tak by wyrównało się z ciśnieniem atmosferycznym. Gdy to nastąpi, pacjent może opuścić komorę.

Kiedy korzystać z komory hiperbarycznej i jak seanse wpływają na organizm?

Zdrowie

Cierpisz na schorzenia, lub przewlekłe choroby? Chcesz prewencyjnie zadbać o stan swojego zdrowia? Chcesz przyspieszyć rehabilitację po zabiegach chirurgicznych?

Młodość

Cierpisz na schorzenia, lub przewlekłe choroby? Chcesz prewencyjnie zadbać o stan swojego zdrowia? Chcesz przyspieszyć rehabilitację po zabiegach chirurgicznych?

Aktywność

Cierpisz na schorzenia, lub przewlekłe choroby? Chcesz prewencyjnie zadbać o stan swojego zdrowia? Chcesz przyspieszyć rehabilitację po zabiegach chirurgicznych?

Seans w komorze hiperbarycznej trwa 45, 60 lub 90 minut. Twój organizm otrzymuje tlen w stężeniu bliskim 100% w warunkach podwyższonego ciśnienia. Ty możesz w tym czasie odpoczywać lub na przykład czytać książkę.

Komora

Podawanie tlenu w stężeniu bliskim 100%. Podwyższone ciśnienie.

Tlen rozpuszcza się dodatkowo w osoczu. (w zwykłych warunkach przenoszony jest przez czerwone ciałka krwi i zawartą w nich hemoglobinę).
Zwiększona dawka tlenu wypiera z połączeń z hemoglobiną toksyny, takie jak tlenek węgla. Nawet ośmiokrotnie zwiększa się produkcja komórek macierzystych.

  • Niedotlenione do tej pory narządy otrzymują odpowiednią porcję tlenu, co zapoczątkowuje proces uzdrawiania tkanek.
  • Zwiększa się produkcja komórek macierzystych, które zostają pobudzone do działań naprawczych.
  • Unieszkodliwiane są bakterie beztlenowe, które wywołują infekcje zagrażające życiu.
  • Wypierane są toksyny, które codziennie są dostarczane do Twojego organizmu wraz z zanieczyszczonym powietrzem.
  • Podwyższona dawka tlenu zabija również bakterie wewnątrzkomórkowe.

Komora hiperbaryczna – przeciwwskazania

Terapia w komorze hiperbarycznej ma znaczący wpływ na organizm. W związku z czym istnieją schorzenia i przesłanki, które w sposób bezwzględny wykluczają możliwość korzystania z komory hiperbarycznej. Do bezwzględnych przeciwwskazań w zastosowaniu HBOT należy:

  • odma samoistna (przebyta kiedykolwiek);
  • rozedma z retencją CO 2;
  • wrodzona sferocytoza;
  • padaczka (epilepsja);
  • wszelkie zabiegi chirurgiczne – jeśli zostały wykonane w okresie krótszym niż 3 miesiące od dnia wizyty;
  • gorączka powyżej 38 stopni w dniu wizyty;
  • wszczepiony aparat słuchowy;
  • rozrusznik serca;
  • ostre stany zapalne uszu (w dniu wizyty);
  • zapalenie nerwu wzrokowego (w dniu wizyty);
  • zaćma (w dniu wizyty);
  • stan wskazujący na spożycie alkoholu lub środków odurzających.
  • ciąża (niezależnie od stadium).

Aktualnie przyjmowanie leków:

  • Bleomycyny;
  • Cisplatyny;
  • Doksorubicyny;
  • Sulfamylonu;
  • Disulfiramu;
  • Mafenide Acetale;

Pozostałe czynniki są względne jednak pacjent powinien skonsultować się z lekarzem prowadzącym. Ostateczna decyzja należy do specjalisty.
Do przeciwwskazań względnych należą:

  • klaustrofobia;
  • przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP);
  • astma;
  • rozedma płuc;
  • dysfunkcja trąbki Eustachiusza;
  • gorączka do 38 stopni (w dniu seansu);
  • zapalenie górnych dróg oddechowych;
  • aparat słuchowy z możliwością ściągnięcia (aparat należy bezwzględnie zdjąć przed rozpoczęciem seansu).

Istotne jest jednak aby pomimo wyżej określonej listy schorzeń bezwzględnych i względnych, decyzję o rozpoczęciu tlenoterapii hiperbarycznej każdorazowo uzgodnić z lekarzem prowadzącym. To właśnie lekarz prowadzący, znający konkretny przypadek jest w stanie zadecydować o celowości i braku przeciwwskazań do rozpoczęcia tlenoterapii.

Komory hiperbaryczne – opinie

Zabiegi w komorze cieszą się rosnącym zainteresowaniem zarówno placówek medycznych, jak i samych pacjentów. W sieci można znaleźć wiele pozytywnych opinii na temat tlenoterapii. Wśród komentujących są m.in. osoby przewlekłe chore, cierpiące na boreliozę oraz ciśnieniowcy. Piszą o tym, że odczuwają ulgę w dolegliwościach i dostrzegają inne korzyści z terapii HBOT.

O atutach komory wypowiadają się również znane osobistości świata medycyny i polityki. Głos w sprawie tlenoterapii hiperbarycznej zabrała m.in. Jolanta Kwaśniewska, Lidia Trawińska oraz Magda Umer. Gościły w studiu Dzień Dobry TVN, gdzie podzieliły się z widzami swoimi doświadczeniami z tlenoterapią.

Z komór hiperbarycznych coraz częściej korzystają muzyczne sławy i celebryci, zarówno polscy, jak i zagraniczni. Wśród nich można wymienić Justina Biebera, bożyszcze nastolatków. Na swoim profilu na Instagramie zdradził fanom, że tlenoterapia pomaga mu zasnąć. Niektórzy twierdzą też, że piosenkarz leczy w ten sposób depresję, do której niedawno się przyznał. Ponadto zalety HBOT dostrzegły gwiazdy sportu, w tym David Beckham. Przekonał się, że sesje w komorze znacząco przyspieszają leczenie kontuzji i powrót na boisko. Po urazie miał odzyskać sprawność w ciągu siedmiu tygodni – udało się po trzech. Podobnie Joe Ledley, piłkarz występujący na pozycji pomocnika w Derby County i reprezentacji Walii. Miał pecha złamać nogę trzy tygodnie przed Mistrzostwami Europy UEFA. Okres jego rekonwalescencji szacowano na 7-9 tygodni. Dzięki HBOT Ledley był w stanie zagrać w pierwszym meczu mistrzostw.

Tlenoterapia pomogła wielu ludziom, również tym, którzy nie otrzymali wsparcia u lekarzy. Jednym z nich jest Tim D. Gray, założyciel pierwszej w Londynie prywatnej placówki specjalizującej się w HBOT. Swego czasu odwiedził szereg gabinetów. W każdym z nich słyszał jedynie, że dany lekarz nie wie, co mu dolega. W końcu zapoznał się z działaniem komory hiberbarycznej i korzysta z niej po dziś dzień. Tlenoterapia miała tak duży wpływ na jego życie, że zdecydował się na otworzenie własnej kliniki.

Komora normobaryczna a komora hiperbaryczna

Wydawać by się mogło, że komora hiperbaryczna i normobaryczna niczym się właściwie nie różnią. Wszak i jedna i druga działa w podobny sposób. Przebywające w niej osoby pobierają tlen w warunkach podwyższonego ciśnienia. Obie metody (oxyterapia i normobaria) służą lepszemu dotlenieniu tkanek i oczyszczeniu organizmu. Co je zatem od siebie odróżnia?

W przypadku komory normobarycznej dostarczana jest organizmowi mieszanina gazów – tlen, dwutlenek węgla i wodór. Normobaria bazuje na stworzeniu idealnych warunków tlenowych. Dlatego też nie ma żadnych ograniczeń związanych z czasem trwania seansu normobarycznego. Tutaj wręcz zalecane są dłuższe seanse. W przypadku tlenoterapii hiperbarycznej dostarczany jest wyłącznie tlen w stężeniu bliskim 100%. Tlenoterapia to przede wszystkim intensywne dotlenienie komórek organizmu podczas seansów ograniczonych czasowo. Zwykle są to seanse 45 lub 60 minutowe.
Kolejną różnicą jest sam przebieg seansu. Komora hiperbaryczna mieści zwykle 1-2 osoby, które na czas sesji przyjmują pozycję siedzącą lub leżącą. Większe komory, wieloosobowe stosowane są również w szpitalach. Normobaryczna przypomina bardziej pomieszczenie – w jej wnętrzu znajdują się fotele dla kilkunastu ludzi. W trakcie sesji można się swobodnie przemieszczać. Ponadto podczas seansu nie korzysta się z masek ani specjalnych kapturów. Istnieją także komory normobaryczne, w których mieści się tylko jeden człowiek (w pozycji leżącej).